Charakterystyczne angielskie taksówki

Taksówki w Londynie są znane na całym świecie. Są one bardzo charakterystyczne. Stały się symbolem Londynu i każdy turysta odwiedzający to miasto uznaje przejażdżkę taksówką za swoistą atrakcję i kolejny punkt na liście rzeczy do zwiedzenia i zobaczenia. Pojazdy te to tak zwane London taxis, czyli po polsku po prostu londyńskie taksówki. Taksówkarze prowadzący te samochody są zrzeszani w korporacjach taksówkowych, których istnieje wiele w Londynie. Ten typ pojazdów nazywa się hackney carriage. Najczęściej kolorem taksówek w Londynie i reszcie miast w Wielkiej Brytanii jest czarny i to właśnie on jest najbardziej rozpoznawalny i charakterystyczny. Zdarzają się jednak także inne kolory pojazdów, niektóre pomalowane są nawet we wzór flagi brytyjskiej czy tym podobne. Aby zostać taksówkarzem w Londynie trzeba zdać specjalny egzamin, podobnie jak w Polsce. Trzeba również wykazać się znajomością miast i ulic w Anglii, a także charakterystycznych punktów miasta, takich jak na przykład Big Ben czy London Eye. Oczywiście muszą oni znać także przepisy ruchu drogowego. W Londynie jeździ około 25 000 taksówek. Taksówki w Londynie są niezwykle popularne. Podróżuje nimi wiele osób zarówno mieszkających w Londynie jak i przyjezdnych turystów. Dla tej drugiej grupy jest to ogromna atrakcja, a przejażdżką tą taksówką będą mogli potem chwalić się z dumą znajomym.

Taksówki w Nowym Jorku

Nowy Jork to ogromne miasto w którym mieszkają miliony ludzi. Codziennie te kilkanaście milionów ludzi musi dotrzeć do pracy i szkoły, a potem z niej wrócić. Tworzą się tak ogromne korki, że dojeżdżanie własnym autem staje się zupełnie nieopłacalne i jest przywilejem tylko dla najbogatszych mieszkańców, którzy często i tak już posiadają swojego własnego kierowcę i jeżdżą limuzynami. Tutaj z pomocą dla reszty nowojorczyków przychodzą charakterystyczne i sławne na cały świat żółte taksówki. Są one jednym z głównych symboli Nowego Jorku, często wymienianym przez ludzi z całego świata jako coś, co kojarzy im się z tym miastem. Taksówek w Nowym Jorku jest chyba więcej niż zwykłych, prywatnych aut. Ulice pełne są tych żółtych pojazdów kursujących we wszystkie możliwe strony. Na filmach często oglądamy mnóstwo taksówek stojących na korkach, lub pędzących szaleńczo ulicami i trąbiących na siebie nawzajem. Bycie taksówkarzem w Nowym Jorku to prawdziwa sztuka przetrwania. Trzeba walczyć o swój kawałek jezdni i dzielnie przebijać się przez zakorkowane ulice, a nawet całe dzielnice, aby móc dowieźć swojego klienta na czas. Pracownicy korporacji taksówkowych są bardzo mili i starają się najlepiej jak potrafią wykonywać swoje obowiązki. W dobrym geście jest dać takiemu taksówkarzowi napiwek. Najczęściej występującym modelem żółtej taksówki jest samochód marki Ford Crown Victoria.

Taksówka zbiorowa dla każdego

Taksówki istnieją w naszej świadomości najczęściej jako pojazdy pięcioosobowe do przewożenia czterech pasażerów i taksówkarza prowadzącego ten właśnie pojazd. Są to małe przewozy nie równające się z autobusami czy pociągami. Wiele osób o tym nie wie, ale istnieją także taksówki zbiorowe. Są to taksówki znacznie większe niż te zwykłe, pięcioosobowe. Za pojazd będący zbiorową taksówką najczęściej służą minibusy, vany, lub samochody osobowe które mają więcej siedzeń i mogą przewozić większą ilość pasażerów niż tylko czterech. Taka zbiorowa taksówka najczęściej jest zamawiana dla większej grupy osób udającej się w konkretne miejsce. Często znajomi wynajmują taki przewóz, żeby razem dojechać na wakacje, lub członkowie jakiegoś stowarzyszenia wynajmują większy pojazd, aby zapewnić swojej grupie przejazd na jakieś ważne spotkanie, konferencje czy seminarium. Taksówki zbiorowe są powszechne w miejscach gdzie nie ma żadnej innej komunikacji. Są wtedy jedynym dostępnym rodzajem transportu. Dzieje się tak często w małych miejscowościach czy wioskach. Taksówki zbiorowe nie posiadają żadnego rozkładu jazdy. Przyjeżdżają na zamówienie, bądź zatrzymują się na przystankach wtedy, kiedy akurat są w pobliżu obsługują daną trasę. Takie taksówki oprócz wożenia pasażerów po obszarze jednego miasta czy gminy mogą także jeździć na trasach międzymiastowych czy międzynarodowych. Z reguły transport takimi pojazdami jest tańszy od klasycznych taksówek. Jest to dobra zachęta dla pasażerów.

Protesty taksówkarzy wyrazem buntu

Wiele ludzi w naszych czasach jest niezadowolonych z wysokości swoich pensji. Podobny problem mają pracownicy prowadzący taksówki. Taksówkarze nie zarabiają dużo, szczególnie jeśli działają jako firma jednoosobowa i nie są zrzeszeni w żadnej taksówkarskiej korporacji. Praca na własną rękę i szukanie samemu klientów często kończy się marnymi zarobkami. Jednak ten sam problem mają również pracownicy korporacji taksówkarskich. Ich zarobki stale utrzymują się na niskich poziomach, co często zmusza ich do organizowania protestów. Takie akcje mają na celu zasygnalizowanie dyrekcjom korporacji niezadowolenia taksówkarzy z powodu otrzymywanego wynagrodzenia za pracę, które często jest zbyt niskie by nawet utrzymać rodzinę. Protesty takie mogą być bardzo uciążliwe dla reszty ludzi zamieszkujących miasto. Muszą oni wtedy wybierać inny sposób dotarcia do umówionych miejsc. Czasami zdarza się również, że taksówkarze blokują ulice, co odbija się na nawet większej ilości ludzi. Miasto jest zakorkowane i nawet osoby posiadające własny samochód spóźniaj się przez to do pracy czy szkoły. Protesty są nieuniknione w żadnym zawodzie, jednak przed zorganizowaniem takowych taksówkarze powinni najpierw zastanowić się jaki będzie to miało wpływ na resztę społeczeństwa. Pomoże to żyć lepiej każdemu z nas, a taksówkarze być może osiągną dzięki pokojowemu protestowi wyższe zarobki.

Jaka jest historia taksówki

Na pewno nie każdy z nas zastanawia się nad tym, jaka jest historia taksówek. Są to dla nas po prostu pojazdy jeżdżące po mieście do których mamy stosunek neutralny i wzywamy je tylko wtedy kiedy je potrzebujemy. A historia taksówek jest długa i ciekawa. Pierwsze wzmianki o taksówkach pochodzą już aż z 1490 roku. Właśnie wtedy człowiek o imieniu Franz von Taxis przewoził pocztę cesarza Maksymiliana I. To właśnie od niego wzięła się nazwa taksówek – taxi. Po tym okresie słuch o taksówkach zaginął na kilkaset lat. Następnie w roku 1896 w Paryżu pojawiły się dorożki konne, które oferowały przewóz mieszkańcom Paryża i przyjezdnym. Pomysł ten bardzo szybko się przyjął i stał się bardzo popularny. Taksówki zaczęły pojawiać się w innych miastach Europy, a potem rozprzestrzeniły się na cały świat. Można więc uznać, że za kolebkę gdzie powstały taksówki przyjmuje się właśnie Paryż. W Polsce taksówki pojawiły się około roku 1903. Pasażerom bardzo podobał się ten środek transportu. Mogli oni szybko dotrzeć na miejsce do którego się udawali. Podobała im się również wygoda dorożek. Stopniowo wraz z rozwojem techniki dorożki konne były wypierane przez samochody. Na samym początku taksówki nie posiadały takiego urządzenia jak taksometr, tak więc kwota za przejazd była ustalana słownie i na podstawie umowy. Wynalazek w postaci taksówki bardzo spodobał się ludzkości.

Zarabianie na życie w taksówce

Zdobycie dobrze płatnej pracy może być ciężkie. Miesiące poszukiwań pracy z dobrze płatną pensją to niemal codzienność dla osób szukających zatrudnienia. Jeśli zdecydujemy się na pracę za kierownicą, a dokładniej na pracę w taksówce jako taksówkarz musimy liczyć się z tym, że nasze zarobki często mogą być niezadawalające. Różnią się one w zależności od tego ile mamy klientów danego dnia czy miesiąca. Co za tym idzie nie mamy stałej pensji, lecz jest ona uzależniona od ilości osób które przewieziemy naszą taksówką. Istotny jest również fakt czy pracujemy na własny rachunek czy dla firmy stowarzyszającej taksówkarzy, którzy pracują na jej konto. Firma zawsze będzie miała więcej klientów, którzy będą dzwonić do niej i telefonicznie zamawiać taxi dla siebie. Kierowca nie pracujący dla żadnej firmy musi ustawiać się w często uczęszczanych miejscach i próbować zdobywać klientów na własną rękę. Często trzeba mieć również po prostu szczęście, bo może akurat wracając z kursu jakiś przechodzień na drodze będzie potrzebował taksówki i wyciągnie swoją rękę żeby ją złapać wtedy kiedy będziemy koło niej przejeżdżać. Zarabianie jeżdżąc taksówką to ciężki kawałek chleba i trzeba mieć wiele cierpliwości i zapału do tej pracy, aby w niej wytrwać i móc zarobić porządne pieniądze. Zdecydowanie jest to praca dla amatorów jeżdżenia samochodem i prowadzenia go przez cały dzień.

Niebezpieczeństwa związane z pracą taksówkarza

Każdy zawód jest ryzykowny na swój sposób, w niektórych ryzykujemy nawet własnym życiem. Taka właśnie jest praca taksówkarza na służbie. Prowadzący taksówkę w godzinach nocnych jest szczególnie narażony na wszelkie niebezpieczeństwa. Mało ludzi na ulicach to mało świadków, co daje przestępcy większe szanse na ucieczkę i nie bycie rozpoznanym przez nikogo, ani przez nikogo zatrzymanym. Taksówkarz przewozi w taksówce pieniądze zebrane podczas całego dnia pracy od swoich klientów. Za każdy kurs dostaje określoną sumę pieniędzy, często najniższa stawka to około 10 – 20 zł za kurs. Po całym dniu jeżdżenia w taxi, może się uzbierać całkiem dużo pieniędzy. Jest to łakomym kąskiem dla przestępców, złodziei czy zwykłych chuliganów. Podając się za zwykłego klienta może on wejść swobodnie do pojazdu i polecić taksówkarzowi odwiezienie się w jakąś dzielnicę miasta mniej uczęszczaną przez ludzi. Takie odludne miejsca stwarzają większe możliwości dla przestępcy, który może poczuć się tam bezpieczniej. Gdy w pobliżu nie ma nikogo i jest ciemno, wyciąga on nóż, broń czy inne narzędzie i grozi taksówkarzowi żądając od niego zarobionych pieniędzy. Mężczyzna czy kobieta za kierownicą jest w tym momencie bezradna, nie ma za wiele możliwości jak się bronić . Przestępca przykłada broń w stronę taksówkarza z tylnego siedzenia, a ten nie ma nawet możliwości aby odwrócić się w stronę napastnika. Nie ma wyjścia, tylko oddać swoje ciężko zarobione pieniądze i patrzeć jak napastnik ucieka.

Praca taksówkarza może być interesująca

Podczas kryzysu wiele osób szuka pomysłu jak zarobić jakieś dodatkowe pieniądze. Pomysłem na to może być zostanie taksówkarzem. Nie wymagane są do tego jakieś szczególnie specjalistyczne kursy. Należy mieć swoje auto i odpowiednią licencje na taxi i można zacząć zarabiać w ten sposób. Jeśli ktoś lubi prowadzić auto będzie to dla niego dobra praca. Czasami bywa ona nużąca, kiedy czekamy na klientów na parkingu dla taxi. Może to trwać długi czas zanim klient się pojawi. Często jednak w ciągu dnia taksówkarz wykonuje bardzo dużo kursów w różne miejsca miasta, a także poza nim. Podczas wożenia pasażerów można poznać nowych ludzi, ponieważ klienci często są rozmowni i lubią porozmawiać z kierowcą podczas jazdy. Czasami mają oni do opowiedzenia naprawdę ciekawe historie. Zdarza się również wozić znane osoby, na przykład aktorów, polityków czy sportowców. Praca taksówkarza jest więc z reguły bardzo ciekawa i może obfitować w różne interesujące wydarzenia i nowe doświadczenia. Poznawanie nowych ludzi poszerza horyzonty, a kontakty zdobyte podczas zwykłej rozmowy w trakcie kursu mogą być bardzo użyteczne w przyszłości. Zdarzają się również kursy podczas których taksówkarz wiezie w samochodzie całą rodzinę, lub grupę przyjaciół czy znajomych. Wtedy cały pojazd jest zapełniony, a więcej osób sprzyja rozmowie. Kurs może zatem być bardziej wesoły i uprzyjemniony ciekawymi rozmowami i żartami.

Zrzeszenia taksówkarzy w korporacjach

Taksówkarz, który rozpoczyna pracę w dziedzinie przewozu osób ma do wyboru ale pracę na własną rękę, albo pracę dla firmy zrzeszającej taksówkarzy. W pierwszym wypadku powinien założyć jednoosobową działalność gospodarczą. Jeśli zdecyduje się dołączyć do firmy zrzeszającej taksówkarzy ma do wyboru wiele specjalnych korporacji skupiających pracowników przewozu osób. Korporacji dla których może pracować taksówkarz jest duża ilość w każdym mieście. W samej Warszawie jest ich około 40. Każda z nich ma inną, swoją własną stawkę za przejechany kilometr, a także stawkę początkową. Jest to opłata początkowa za samo zamówienie taksówki i rozpoczęcie kursu. Korporacje ustalają stawkę za kilometr zazwyczaj na poziome od 1,50zł do nawet 3zł. Stawki nocne za jazdę taksówkarza w godzinach nocnych są stosunkowo wyższe niż te za dnia. Również przy wyjeździe poza określone sfery, na przykład po wyjeździe na granice miasta stawka za kilometr rośnie. Taksówki w korporacjach taksówkowych jeżdżą zazwyczaj 24 godziny na dobę. Kierowcy się zmieniają, ale usługi przewozowe są oferowane klientom o każdej porze, nawet w soboty i niedziele. Możliwy jest wyjazd taksówką nawet za granicę kraju. Stawka od kilometra w tym wypadku jest oczywiście kilkakrotnie wyższa niż podstawowa stawka w ciągu dnia w granicach miasta i kraju.

Jak zostać taksówkarzem

Droga do zdobycia odpowiednich kwalifikacji w tym zawodzie może być długa i trudna, jednak dla prawdziwych pasjonatów prowadzenia samochodu nie powinna być zbyt uciążliwa. Aby zostać kierowcą taksówki, każda zainteresowana osoba musi spełnić szereg wymagań, które są uregulowane prawnie. Po pierwsze chętny powinien ukończyć specjalny kurs. Szkolenie obejmuje zasady prowadzenia samochodu będącego taksówką. Następnie kandydat musi udać się do lekarza i odbyć specjalne badania, które stwierdzą czy może on wykonywać zawód taksówkarza. Są to badania zdrowotne ogólne. Jeśli badania nie wykazują przeciwwskazań do wykonywania zawodu, kandydat przechodzi do kolejnego punktu na liście warunków do spełnienia. Mianowicie jest to odbycie kolejnych badań, tym razem psychotechnicznych. Osoba zainteresowana musi osiągnąć w tych badaniach wynik pozytywny. Kolejny i ostatni punkt wymagany do spełnienia to zaliczenie specjalnego testu o wykonywaniu ruchu drogowego taksówką. Konieczny jest przegląd techniczny pojazdu, którym będą wykonywane przewozy osób i mienia. Pojazd ten musi spełniać określone warunki i nie stanowić zagrożenia. Musi on być po prostu sprawny i bezpieczny. Powinien także posiadać odpowiednie dla taksówki wyposażenie. Oprócz podstawowego wyposażenia samochodu takiego jak apteczka, gaśnica, czy koło zapasowe, powinien także posiadać na przykład taksometr, który nalicza przejechane kilometry i stawkę, którą klient będzie musiał zapłacić.